Zdrowie

Energetyki pełne cukru i dodatków – bomba dla twojej wątroby

Słodzony energetyk nie uszkadza wątroby automatycznie po wypiciu jednej puszki. Problemem jest przede wszystkim regularne spożywanie dużych ilości cukru, które może sprzyjać zaburzeniom metabolicznym i stłuszczeniu wątroby. Pojedyncze opisy uszkodzenia wątroby u osób pijących bardzo dużo energetyków wymagają uwagi, ale nie dowodzą, że typowa porcja wywołuje taki skutek. Również sama obecność „dodatków” w składzie nie oznacza, że napój jest toksyczny dla wątroby.

Dlaczego cukier w energetykach ma znaczenie dla wątroby?

Wątroba uczestniczy w przetwarzaniu składników odżywczych, w tym cukrów. Gdy słodzone napoje często zwiększają ilość cukru i kalorii w diecie, może to sprzyjać odkładaniu tłuszczu w wątrobie. Znaczenie ma nie tylko jeden produkt, lecz także całokształt odżywiania, masa ciała i inne czynniki wpływające na zdrowie metaboliczne.

Cukier w napoju łatwo przeoczyć: puszka znika szybko, a nie zastępuje posiłku w taki sposób, w jaki robiłoby to jedzenie. Dlatego codzienny energetyk może stać się stałym źródłem cukrów dodanych, nawet jeśli rzadko sięgasz po słodycze. Ryzyko związane ze słodzonymi napojami nie jest przy tym cechą wyłącznie energetyków — dotyczy także innych napojów dostarczających dużo cukru.

Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, by cukry wolne stanowiły mniej niż 10% dziennej energii. Przy diecie dostarczającej 2000 kcal oznacza to mniej niż 50 g dziennie. Dalsze ograniczenie, do poniżej 5% energii, czyli około 25 g przy takim samym zapotrzebowaniu, może przynieść dodatkowe korzyści zdrowotne. Do tej ilości wlicza się cukier dodany do energetyka, ale też cukier z pozostałych produktów i napojów spożytych w ciągu dnia.

Dla zobrazowania skali: gdyby napój zawierał 10 g cukrów w 100 ml, wypicie 500 ml dostarczyłoby 50 g. To przykład obliczenia, a nie wartość przypisana każdemu energetykowi. Rzeczywistą ilość trzeba odczytać z etykiety konkretnego produktu. Liczy się również wielkość wypitej porcji — dane podane na 100 ml nie opisują całej puszki.

Czy dodatki w energetykach uszkadzają wątrobę?

Skład energetyków bywa rozbudowany, lecz nie ma podstaw, by uznać każdy zawarty w nich dodatek za zagrożenie dla wątroby. Ocena zależy od rodzaju substancji, jej ilości i całkowitego spożycia. W przypadku tych napojów łatwo pomylić dwa odrębne zagadnienia: wpływ częstego picia dużych ilości cukru na zdrowie metaboliczne oraz rzadko opisywane, bezpośrednie uszkodzenie wątroby wiązane z dużym spożyciem energetyków.

Kofeina jest składnikiem, na który warto zwracać uwagę, ale nie należy bez dowodów wskazywać jej jako przyczyny uszkodzenia wątroby po wypiciu energetyka. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) podaje, że napoje energetyczne mogą zawierać od 70 do 400 mg kofeiny na litr, a czasem więcej. Różnice między produktami są więc istotne. Kofeina pochodzi też z kawy, herbaty i innych produktów, dlatego sama zawartość jednej puszki nie pokazuje, ile spożywasz jej w ciągu dnia.

EFSA ocenia, że pozostałe składniki energetyków w typowych dla tych napojów stężeniach nie zmieniają oceny bezpieczeństwa pojedynczej dawki kofeiny do 200 mg. Nie jest to jednak stwierdzenie, że każdy energetyk jest korzystny dla zdrowia ani że można pić dowolne ilości bez konsekwencji. Ocena pojedynczej dawki kofeiny nie rozstrzyga również problemu częstego spożywania cukru.

Co mówią doniesienia o uszkodzeniu wątroby?

W literaturze medycznej opisano zaburzenia pracy wątroby u osób pijących energetyki w bardzo dużych ilościach przez dłuższy czas. Jeden z opisów dotyczył mężczyzny spożywającego około 1–2,5 litra takich napojów dziennie przez mniej więcej trzy lata. Autorzy ocenili związek między napojami a uszkodzeniem wątroby jako możliwy, nie dowiedziony.

Taki opis pomaga lekarzom zwrócić uwagę na historię spożycia napojów i innych produktów, ale ma wyraźne ograniczenia. U jednej osoby mogą współwystępować różne czynniki wpływające na wątrobę. Bez dokładnej wiedzy o składzie i dawkach oraz bez wykluczenia innych przyczyn nie da się pewnie przypisać zaburzeń konkretnemu składnikowi. Opisy pojedynczych przypadków nie pokazują też, jak często podobne problemy występują u osób pijących energetyki okazjonalnie.

Dlatego określenie „bomba dla wątroby” jest zbyt szerokie, jeśli ma dotyczyć każdego energetyka i każdej porcji. Mocniejszy argument za ostrożnością odnosi się do nawyku częstego picia słodzonych napojów. Bezpośrednie uszkodzenie wątroby przypisywane energetykom pozostaje natomiast zagadnieniem, dla którego dostępne dowody są ograniczone.

Jak ocenić napój przed zakupem?

Najbardziej użyteczne informacje znajdziesz na etykiecie. Zwróć uwagę nie tylko na listę składników, lecz także na objętość opakowania oraz to, czy wartości odżywcze dotyczą 100 ml, czy całej porcji.

  • Sprawdź ilość cukrów w całej puszce. Jeśli podano ją na 100 ml, przelicz wynik na objętość, którą zamierzasz wypić, i uwzględnij pozostałe źródła cukru w diecie.
  • Odczytaj zawartość kofeiny. Weź pod uwagę także kawę, herbatę i inne źródła kofeiny spożywane tego samego dnia.
  • Porównaj wersję słodzoną i bez cukru. Brak cukru ogranicza problem związany z jego spożyciem, ale nie oznacza, że napój nie zawiera kofeiny.
  • Zwróć uwagę na częstotliwość. Okazjonalny napój i codzienny zwyczaj dostarczania dużej ilości cukru to różne sytuacje z punktu widzenia diety.

Jeśli zależy ci głównie na ograniczeniu cukru, wersja bez cukru może być pod tym względem lepszym wyborem niż słodzony odpowiednik. Nie warto jednak traktować jej jako zamiennika snu czy regularnych posiłków. Gdy sięgasz po energetyk z powodu utrzymującego się zmęczenia, sama zmiana napoju nie wyjaśni przyczyny tego objawu.

Stłuszczenie wątroby może długo nie dawać wyraźnych dolegliwości, dlatego nie da się ocenić jej stanu na podstawie tego, jak czujesz się po wypiciu energetyka. Z kolei żółtaczka, ciemny mocz lub inne niepokojące objawy wymagają konsultacji medycznej. Informacja o spożywanych napojach może wtedy pomóc lekarzowi, ale nie zastępuje ustalenia przyczyny dolegliwości.

Przeczytaj również:

10 humektantów, które warto mieć w balsamie przeciw szorstkości skóry dojrzałej

Previous article

Comments

Comments are closed.