Mleko z soi zamiast mięsa?

Dla jednych to pewnie kolejny wymysł weganów, którzy nie wiedzą co jeszcze wymyślić. Mleko sojowe ma jednak coraz więcej zwolenników i to nie tylko tych, którzy zdecydowali się na życie bez mięsa. Główną przyczyną jest to, że wytwarzane jest z soi, a więc jednego z najlepszych źródeł białka.

Mleko pochodzenia roślinnego ma coraz więcej zwolenników. Jeszcze do niedawna wytwarzanie mleka z migdałów, soi czy ryżu spotkałoby się ze zdziwieniem i pukaniem w głowę. Dziś doceniane są ze względu na niezwykłe właściwości odżywcze. Z pewnością z tej trójki najbardziej popularne jest mleko sojowe, które wykazuje znacznie większą zawartość białka niż mleko pochodzenia zwierzęcego.

A wszystko za sprawą soi, z której jest tłoczone. Ta znana jest bowiem jako najlepsze źródło białka, a także wapnia i żelaza. Co najważniejsze, nie zawiera laktozy obecnej np. w krowim mleku, która uczula wielu z nas. Białko sojowe uważa się również za najlepszy zamiennik białka zwierzęcego, a samo mleko zawiera znacznie mniej tłuszczu i puryn, które powodują magazynowanie kwasu moczowego. Zawiera również nienasycone kwasy tłuszczowe, które zapobiegają gromadzeniu złego cholesterolu, a więc chronią przed miażdżycą i zawałem. Do mleka sojowego przekonuje również niska zawartość cukru i niewiele kalorii – 82 kcal w szklance.